– ZAMOŚĆ I ROZTOCZE

W dniach 13 – 14 września br. KLUB SENIORA + z Witoni przebywał na wycieczce, która tym razem toczyła się między Zamościem, a Roztoczem. Dziesiątki niesamowitych historii, którymi uraczyła nas wspaniała przewodniczka, zostaną w naszej pamięci na bardzo długo. Kiedy dodamy do tego to, co udało nam się zobaczyć w przepięknym renesansowym, mieście idealnym, Padwie północy, jak określa się ZAMOŚĆ tworzy nam się prawdziwa uczta turystyczna. Rynek główny, mury obronne, ratusz, przepiękne podwórka kamienic, Katedra Zamojska i wiele wiele innych obiektów wypełniło nam znaczną część pierwszego dnia wyjazdu. Wieczorem, przy chylącym się ku horyzontowi słońcu, obejrzeliśmy jeszcze wspaniałą, dopracowaną w każdym calu ekspozycję Parku Miniatur Kresowych usytuowaną na terenie Archipelagu Roztocze w Budach gm. Krynice. Oprowadzał nas, ubrany w strój z epoki, przewodnik, dopełniając wspaniałe widoki szczegółowymi opisami, historiami
 i anegdotami związanymi z każdą z budowli. Wspólnie zaśpiewaliśmy w amfiteatrze sprawdzając, czy należna mu akustyka działa bez zarzutu, a na koniec postrzelaliśmy z łuku, oczywiście do tarczy. Dzień zakończyliśmy wspólnym ogniskiem, przy którym nie zabrakło ani śmiechu, ani śpiewu.

Drugi dzień przywitał nas deszczem, by sprawdzić naszą motywację turystyczną. Nie ugięci przetasowaliśmy nieco nasz harmonogram, by dać pogodzie się wypłakać i ruszyliśmy do Tomaszowa Lubelskiego, by obejrzeć drewniany Kościół pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny pochodzący z 1629 roku. Następnie wyruszyliśmy do Bondyrza, gdzie dzięki uprzejmości kustosza nie tylko zwiedziliśmy Muzeum Historyczne Światowego Związku AK oraz część poświęconą geologii i paleontologii Roztocza, ale także wysłuchaliśmy jego opowieści na temat wszystkich eksponatów oraz historii AK Okręgu Zamość.

Kiedy deszcz przestał padać mogliśmy dotrzeć do miejsca, którego nie powinien pominąć nikt, kto zawita na Roztocze – SZUMY, czyli rezerwat wodospadów na rzece Tanew, jak sama nazwa wskazuje głośno szumi, ale oprócz tego gwarantuje także niezapomniane widoki… Woda w rzece ma zaledwie 8 stopni Celsjusza, mimo to znaleźli się chętni by do niej wejść. Po drodze do Zwierzyńca zatrzymaliśmy się małym miasteczku Józefów. Burmistrz miasta od lat w sezonie letnim zaprasza studentów wydziału artystycznego w  Lublinie by wykorzystali piaskowiec, który pozyskiwany jest właśnie w józefowskim kamieniołomie, do stworzenia przepięknych rzeźb. Rzeźby te zdobią cały rynek miasteczka. W Centralnym jego punkcie znajduje się wspaniała fontanna przedstawiająca w sposób realistyczny zwierzęta, z których słynie roztocze. Są to: konik polski, orzeł, jeleń, ryś, głuszec, wilk, lis i dzik.

Ostatnim przystankiem wycieczki był Zwierzyniec, w którym obejrzeliśmy obiekty i wysłuchaliśmy historii m.in. Kościółka „na wodzie”, pałacu Plenipotenta, Roztoczańskiego Parku Narodowego i innych. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z wyjazdu.

Back to top