Kiedy dziadek Matyldy zachorował, dziewczynka wraz ze swoim nowym pieskiem, Tobim, musiała przenieść się do domu cioci nad rzeką. na początku Matylda cieszyła się, że Tobi jest przy niej – jego obecność dodawała jej otuchy. Lecz burzowe nieb, grzmoty i nieustający deszcz przeraziły nie tylko dziewczynkę, lecz także małego pieska. Gdy w końcu oboje zaczęli oswajać się z nowym miejscem, ulewne deszcze zalały okolicę, a Tobi został sam w domu.
czy ktoś zdąży przyjść mu na ratunek, zanim będzie za późno?
Źródło: opis pochodzi z okładki książki

